Przyszłości kryptowalut nie można w żaden sposób przewidzieć. Możemy jednak spojrzeć w przeszłość i zwrócić uwagę na tak zwaną „dotcom bubble“, do której jest rynek pod względem wielkości kapitalizacji bardzo podobny. Niektóre duże firmy przetrwały wybuch baniek. Które kryptoplatformy mają potencjał przetrwania upadku kryptorynku? Czytaj dalej!
Aby lepiej zrozumieć możliwą przyszłość kryptorynku, wzięliśmy dane z poprzednich „boomów” i zbadaliśmy ich podobieństwo w stosunku do kryptowalut. Największe bańki w przeszłości to tak zwane „dotcom bubble“ i „housing crisis“, których wykres jest bardzo podobny do wykresu kapitalizacji rynku do połowy lutego 2018 r. – patrz rysunek poniżej.
Co wydarzyło się w bańce dotcom i które firmy przeżyły
Chociaż nie jest to doskonałe porównanie, dotcom pokazuje nam możliwe scenariusze, które może przynieść przyszłość kryptowalut. Podczas upadku bańki dotcom tysiące firm zniknęło i straciły miliardy dolarów. Niektóre firmy przetrwały jednak trudny okres i obecnie są gigantami Internetu.
Analiza najlepszych firm, które przetrwały bańkę dotcom, wyraźnie pokazuje ich formułę: Pomaganie ludziom w oszczędzaniu lub zarabianiu pieniędzy. Ma to sens. Wyobraź sobie, że straciłeś wszystkie pieniądze, gdy pękła bańka – nie interesują cię strony o zwierzętach, teraz chcesz zrekompensować straty. Dlatego właśnie szukasz takich stron, które pozwolą ci na coś takiego. Tymi, którzy przeżyli, są Amazon, Ebay, Priceline lub Expedia. Dwie ostatnie firmy koncentrują się na oszczędnościach kosztów podróży.
Kryptowaluty działające na podobnej zasadzie
Jeśli kryptowaluty podążają za trendem bańki dotcom, powstaje pytanie, które firmy mogą istnieć w świecie kryptowalut? Wybraliśmy cztery altcoiny, które naszym zdaniem mogą przetrwać.
Steem (STEEM)
Token, który pomaga pisarzom i wydawcom zarabiać pieniądze. Na przykład Steemit, strona internetowa używająca kryptowaluty STEEM, jest doskonałym przykładem. Wygląda podobnie do Medium z jedną różnic: w Steemit twórcy artykułu zarabiają. Jeżeli twój artykuł znajdzie się wśród TOP artykułów, możesz dostać ponad 1500 dolarów. A to jest sensowną motywacją w sprawie decyzji ” której platformę udostępnię swój artykuł?”
Vanywhere (VANY)
Chcesz zarabiać w swoim wolnym czasie? Wyobraź sobie, że masz kilka godzin wolnego czasu wieczorem. Włącz laptopa i połącz się z Vanywhere, gdzie odbierasz połączenia i odpowiadasz innym użytkownikom na różne pytania. Chodzi jednak głównie o codzienne problemy. I oczywiście zarabiasz za swoją pracę.
Siacoin (SIA)
Zdecentralizowane przechowywanie w chmurze. Coś jak Dropbox z tym, że realizowane za pomocą blockchain. Możesz zarobić pieniądze, zwalniając i proponując miejsce na dysku. Jeśli chcesz coś zapisać na Sia, płacisz tylko 2 dolary miesięcznie za 1 TB wolnego miejsca, czyli o 8 USD mniej niż w Google lub Apple. Możesz zarobić i zaoszczędzić na towarze, który będzie potrzebny w przyszłości.
Nano (dawniej RaiBlocks, XRB)
Szybka i bezpłatna waluta cyfrowa. Główną zaletą tej waluty są zerowe opłaty transakcyjne. To otwiera nowe możliwości dla użytkowników, którzy chcą zaoszczędzić jakiś ten grosz. Ogromnym potencjałem tej kryptowaluty może być na przykład mikrotranslacja.
Wniosek
Czy ten trend oszczędzania pieniędzy i ich zarabiania będzie utrzymany? Na to pytanie znać odpowiedź wyłącznie przyszłość. Jeśli tak, to teraz jest dobry czas na kupienie niektórych kryptowalut! Jeśli chodzi o te cztery platformy, to jest to wycinek z mnóstwa innych, w których widzimy potencjał przetrwania upadku kryptowaluty.